Menu

O życiu po prostu..

O mnie i o Tobie, o nas. O tym co za oknem. O codzienności...

A najgorsze to są te staruchy w autobusach i aptekach.

mkozlowska11

Starość nie radość jak to mówią. Jedni się jej boją, jedni nie przejmują się nią wcale. W świecie konsumpcji, dobrobytu, przepychu, pośpiechu raczej się o niej nie myśli. Jest to daaaleka, nieokreślona przyszłość. A starsi ludzie? Bywają niedoceniani, spychani na margines, czasem odrzuceni przez społeczeństwo i najbliższych.
Apteki, placówki pocztowe, przychodnie to miejsca znienawidzone przez młodych, no bo "starzy" przeciągają, wydłużają czas zakupów, tworzą niekończące się kolejki. W autobusach miny mają roszczeniowe no bo miejsce im się należy. Nie dość, że niemili to jeszcze nie pachną zbyt dobrze. Odechciewa się jeździć komunikacją.

Apteka. Dłuuuga kolejka, jedno czynne okienko. Przede mną dwie, młode osoby. Jedna mówi do drugiej : "ja pier*** te staruchy w aptekach są najgorsi".
Pani farmaceutka obsługująca starszą panią też chyba nie lubi klienteli w tym wieku. "No przecież już mówiłam kiedy to brać" "No przecież ma tu pani napisane, czego pani nie wie".

Wbiegam kiedyś na pocztę, czas wyliczony co do sekundy, bo no noworodek w domu sam z tatą, zaraz trzeba nakarmić a tu jeszcze muszę iść do sklepu . Długa kolejka a przy okienku starszy pan, niedosłyszący o wszystko pyta się 3 razy. Czas obsługiwania takiej osoby to ok pól minuty a tu mija już 5 minuta a on dalej nie wie gdzie zaadresować. Napięcie rośnie w kolejce. Każdy się spieszy, każdy chce szybko, szybko..
Tak mnie też takie sytuacji irytowały. Też nie lubię zapachu starszych ludzi w autobusie, ale wiem, że jest też druga strona medalu....

Siedzi na ławce z siatkami wypełnionymi jakby śmieciami. Dla innych to taka typowa starucha, ale dla mnie kobieta bezbronna, przytłoczona bagażem doświadczeń, niezauważalna. Kobieta mądra życiowo, bogata w doświadczenia.  Nie wygląda dobrze, stare , szare ubrania, gdzieniegdzie poplamione. Podchodzę bliżej. Czuje zapach. Tak to ten sam zapach, którego nikt nie lubi, ale teraz mi nie przeszkadza. To zapach przemijającego czasu, zapach niedołężności. Zapach który wzbudza we mnie smutek i współczucie. Usta, kiedyś wypowiadały milion zabawnych historyjek, śmiesznych wierszyków. Śpiewały piosenki na dobranoc. Całowały w czoło. Teraz nie domykają się i coraz częściej milczą.. Zerkam na dłonie, które są tak bardzo pomarszczone, gdzieniegdzie widzę brud pod paznokciami. To nie ręce starej baby, ale ręce które lepiły miliony pierogów, ręce które przytulały, dłonie które głaskały.. Ramiona zwiotczałe, ale niegdyś tak silne.
Oczy już smutne, a kiedyś tak radosne...Oczy pełne troski, niekończącej się miłości, życiowej mądrości. Oczy które zawsze i wszystko wybaczały. 
To kobieta, która potrzebuje zainteresowania, zaopiekowania się, poświecenia jej czasu. To kobieta, którą chce wziąć za rękę i zaprowadzić do tej cholernej apteki i mogę tam stać przy  tym okienku nawet godzinę, tylko po to by ona czuła się ważna. Mam ochotę krzyknąć do tych wszystkich ludzi przebiegających obok ławki, że proszę ich aby o nią zadbali, aby o nią się zatroszczyli w tych miejscach i momentach w których tak bardzo potrzebuje  pomocy. Proszę o wyrozumiałość i cierpliwość..Ta kobieta to kochana babcia...

Każda starsza pani, każdy starszy pan czyjaś babcia, czyjś dziadek. Pomyślmy w tych chwilach zdenerwowania, że ta pani przy okienku to nasza własna babcia...

Nie doceniamy starości. Spychamy ją na dalszy plan. Ale ci ludzie też byli kiedyś tacy jak my, a my będziemy tacy jak oni...

eM.

 

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • jasna0

    przemijanie, starość, niesprawność - smutne fakty z naszego życia, ale młodzi tego jeszcze nie rozumieją, nawet się dobrze nie rozejrzą, a te wszystkie wyrazy kończące się na "ść" też ich będą dotyczyły, wtedy zrozumieją, wiele zrozumieją, tylko czy jeszcze będą pamiętać tamte lepsze czasy, czy tez tak jak obecni starsi ludzie (może ładniej określić ich tak, jak to mówiła kiedyś moja siostrzeniczka - ludzie wcześniej urodzeni) zatopią się w tej swojej bezradności życia?????

© O życiu po prostu..
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci